Cenne znalezisko w kościele pw. św. Jana Chrzciciela

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
28 lipca 2020

Na poddaszu kościoła pw. św. Jana Chrzciciela w Piszu odnaleziono figurę anioła chrzcielnego, stanowiącą część bogatego snycerskiego wystroju świątyni luterańskiej w Piszu. Trwają starania, by obiekt został odrestaurowany, wpisany do rejestru zabytku i ponownie umieszczony w kościele.

Sprawa zaginionej przed laty figury ożyła za sprawą facebookowej grupy „Pisz kiedyś i teraz, która zrzesza miłośników miasta. Temat przewijał się we wspomnieniach piszan, pojawiły się fotografie, zarówno te archiwalne, jak i współczesne z poddasza kościoła, gdzie posąg przeleżał lata. Figura trafiła tam po demontażu, a z czasem pokryła ją gruba warstwa kurzu.

Grupa „Pisz kiedyś i teraz” powołała wiosną Społeczny Komitet Renowacji Rzeźby Anioła Chrzcielnego w Piszu. W działania mocno zaangażował się także ks. dr Wojciech Kalinowski, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela. Starania powoli zaczynają przynosić oczekiwane skutki. W poniedziałek oględzin figury dokonali pracownicy Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku, specjalizujący się w sztuce sakralnej. Ks. proboszcz wcześniej nawiązał kontakt z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w Olsztynie i rozpoczął się proces wpisania figury do rejestru zabytków.

Rzeźbą interesuje się także dr hab. Anna Sylwia Czyż, piszanka, historyk sztuki pracująca na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, współpracująca z Muzeum Ziemi Piskiej. W jej opinii zasadne wydaje się nie tylko odrestaurowanie figury, ale także jej powtórne umieszczenie w kościele św. Jana Chrzciciela.

– Rzeźba anioła to najpewniej tzw. anioł chrzcielny z końca XVII w., który stanowił część bogatego snycerskiego wystroju świątyni luterańskiej w Piszu – mówi dr hab. Anna Sylwia Czyż, profesor UKSW. – Jest on widoczny na fotografiach archiwalnych, jako element zawieszony po prawej stornie ołtarza. W przedwojennej literaturze rzeźba łączona była z królewieckim warsztatem Isaaka Rigi. Dzięki odnalezieniu rzeźby będzie można osąd ten zweryfikować.

Działania grupy „Pisz kiedyś i teraz” to znakomity przejaw zaangażowania mieszkańców miasta, którym historia Pisza, jego tradycje i zabytki nie są obojętne. Internetowa społeczność licząca już 5 tys. członków zainicjowała m.in. upamiętnienie doktora Władysława Klementowskiego, doprowadzając do ustanowienia jego pomnika na skwerze przy ulicy, której nieżyjący piski lekarz patronuje. Muzeum Ziemi Piskiej z radością przyjęło informację o kolejnym ważnym projekcie realizowanym przez grupę we współpracy z ks. dr. Wojciechem Kalinowskim. Mamy nadzieję, że efekty tych działań będzie można podziwiać już niedługo w najstarszym piskim kościele.

Fot. Adam Kalinowski/Pisz kiedyś i teraz 

 

 

 

Galeria

  • Powiększ zdjęcie